sobota, 16 listopada 2013

Od Nehariki do Oriona

Wilk wył z bólu,lecz po chwili przestał ... Byłam gotowa do wyzwania, które mi on rzucił...Orion stanął koło mnie i też był gotowy do walki..... Nieznajomy rzekł
- Czyżby Alfa bała się ze mną stoczyć pojedynek jeden na jeden ? - spytał się mnie drwiąco i wyszedł z ukrycia...
Widziałam zdziwienie w oczach Oriona...
- Nehariko to jest mój ojciec - powiedział do mnie
Zdziwiłam się na te słowa....
- Nie boję się walczyć z Tobą sam na sam... Orionie to moja walka i muszę ją stoczyć jako alfa tej watahy  - powiedziałam do Oriona - Przyjmuję wyzwanie - rzekłam do ojca Oriona 
<Orion?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz