niedziela, 17 listopada 2013

Od Ayline do Harmony of Chaos

Gdy wróciłam do swojej jaskini położyłam się. Usnęłam już po chwili. Śniła mi się łąka. I jakiś wilk... Podbiegam do tego wilka... A potem. Sen się urywa. I to dosłownie. Budzę się. Promyki słońca dostają się już do jaskini. Zaczynają ogrzewać moje futro. Czuję woń kwiatów i śpiew ptaków... I głos Harry'ego. Stoi przy wejściu do jaskini.
- Cześć.- mruczę zaspana po czym przecieram oczy.

 <Harmony of Chaos?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz