Z przykrością informuję, że wilki: Runo,Desmond,Bella,Orion, Max,Angel,Ayline zostają wydaleni z watahy, a Raina ma czas na napisanie opo do 20.06. 2014r, a jak nie to zostanie wydalona.
I proszę zerknąć na zakładkę "Zasady i info" .
sobota, 14 czerwca 2014
czwartek, 12 czerwca 2014
Od Lena do Neharik
|
Dzisiejszy poranek niczym się nie wyróżniał. Zapowiadał się kolejny
monotonny dzień. W moim życiu nic się nie zmieniło, więc czułem się już
od dłuższego czasu znudzony. Wyszedłem z jaskini i usiadłem przed nią.
Wbiłem wzrok w niebo i obserwowałem, jak wschodzi słońce. Zawsze to
samo. Po nocy nastaje dzień, a po dniu noc. Ten cykl wiecznie się
powtarza
-Wszystko pozostaje takie same. Nie ma nic nowego. –mruknąłem pod nosem. Ostatnimi czasy stałem się trochę bardziej ponury. Nic nie sprawiało mi radości, jednak przed innymi wilkami udawałem wesołego. Gdy znudziło mi się wpatrywanie w niebo poszedłem do las coś upolować. Poszło mi dosyć szybko i po chwili byłem najedzony. Chciałem wracać, ale poczułem zapach jakiegoś wilka. Poszedłem do jego źródła i zobaczyłem Alfą. -Cześć, Neharika. –przywitałem się pogodnie. <Neharika?> | ||
|---|---|---|
sobota, 7 czerwca 2014
Od Nehariki
Kolejny dzień mijał mi na spokojnym życiu. Z Orionem często się widywaliśmy. Spędzanie z nim czasu było naprawdę przyjemnością dla mnie. Shari miała już 11 miesięcy. Jak ten czas szybko leci. Bardzo szybko, a ja nadal jestem samotna. Wyszłam z jaskini i spokojnym krokiem ruszyłam na spacer. Wszędzie jak zawsze spokój. Spojrzałam jak Shari się bawi i od razu uśmiech miałam na twarzy. Moim obowiązkiem było chronić i opiekować się watahą jak i jej członkami. Starałam się jak najlepiej to robić. Spotkałam na swej drodze Lena.
- Witaj - powiedziałam z uśmiechem do niego
- Cześć Neharika. Miło Cię widzieć - odparł
Porozmawialiśmy przez kilka minut ze sobą, a potem każdy z nas ruszył w swoją stronę. Czułam się osamotniona. Trudno było żyć w samotności. Chciałabym założyć rodzinę. Znalazłam się nad rzekę i tam się położyłam oraz zasnęło mi się.Obudziłam się po dwóch godzinach. Spojrzałam w taflę wody i się zamyśliłam nad życiem. Nagle podbiegła do mnie Shari..
- Mamo,mamo pobaw się ze mną w chowanego lub w berka! - krzyczała
Uśmiechnęłam się na to.
- Zgoda, to berek! - krzyknęłam radośnie
Shari mnie próbowała klepnąć, lecz jej to nie wychodziło. Udało jej się, więc zaczęłam ja ją gonić i tak na zmianę. Raz ja, a raz ona. Było naprawdę zabawnie. Wróciłam do swojej jaskini i położyłam się, było już naprawdę późno.Szybko zasnęłam, jak i następnego dnia szybko wstałam. Wyszłam z jaskini w celu zdobycia pożywienia. Po paru minutach węszenia i pościgu za ofiarą udało mi sie upolować rosłego łosia. Zabrałam się do jedzenia. Nagle wyczułam zapach jakiegoś wilka...
<kto dokończy?>
- Witaj - powiedziałam z uśmiechem do niego
- Cześć Neharika. Miło Cię widzieć - odparł
Porozmawialiśmy przez kilka minut ze sobą, a potem każdy z nas ruszył w swoją stronę. Czułam się osamotniona. Trudno było żyć w samotności. Chciałabym założyć rodzinę. Znalazłam się nad rzekę i tam się położyłam oraz zasnęło mi się.Obudziłam się po dwóch godzinach. Spojrzałam w taflę wody i się zamyśliłam nad życiem. Nagle podbiegła do mnie Shari..
- Mamo,mamo pobaw się ze mną w chowanego lub w berka! - krzyczała
Uśmiechnęłam się na to.
- Zgoda, to berek! - krzyknęłam radośnie
Shari mnie próbowała klepnąć, lecz jej to nie wychodziło. Udało jej się, więc zaczęłam ja ją gonić i tak na zmianę. Raz ja, a raz ona. Było naprawdę zabawnie. Wróciłam do swojej jaskini i położyłam się, było już naprawdę późno.Szybko zasnęłam, jak i następnego dnia szybko wstałam. Wyszłam z jaskini w celu zdobycia pożywienia. Po paru minutach węszenia i pościgu za ofiarą udało mi sie upolować rosłego łosia. Zabrałam się do jedzenia. Nagle wyczułam zapach jakiegoś wilka...
<kto dokończy?>
Od Harmony of Haos do Ayline
-Ja ciebie też kocham Ayline, bardzo się ciesze, że postanowiłaś zostać moją partnerką.
Mówiąc to uśmiechnąłem się i spojrzałem na Ayline.
-Dobrze, a do kąt?
-Może do Góry Gryfów?
<Ayline?>
czwartek, 5 czerwca 2014
Odwieszam watahę!
Uwaga
wilki! Odwieszam watahę na czas próbny. To od was będzie zależało czy
jej nie zamknę na zawsze. Macie czas od dzisiaj ( 05.06.2014r.) do
czwartku (12.06.2014r.), czyli 7 dni na napisanie opowiadania.
Wybaczcie mi to, bo wysłałam wam, że macie 3 dni, ale zapomniałam wziąć
pod uwagę, że nie którzy chodzą do szkoły lub mają inne ważne obowiązki. I jeszcze proszę zerknąć na zakładkę "Zasady i info" dodałam nową zasadę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)