poniedziałek, 27 stycznia 2014

Od Nehariki

Przechadzałam się po terenach watahy. Było spokojnie i cicho. I bardzo mnie to cieszyło.Nagle przybiegła do mnie Shari.
- Mamo! Pobaw się ze mną! - prosiła mnie.
Uśmiechnęłam się do niej
- Dobrze mała. Berek! - krzyknęłam do niej
Shari zaczęła mnie gonić.Po kilku minutach gania się,poszliśmy nad rzekę,żeby się napić.Odprowadziłam małą do jaskini.Natomiast  ja poszłam dalej spacerować.Przez całą drogę rozmyślałam o różnych rzeczach,aż wpadłam na wilka.
- Przepraszam Cię bardzo! - krzyknęłam do wilka,okazało się,że był to Orion
-Nic nie szkodzi Nehariko - odparł
Uśmiechnęłam się delikatnie do niego.
-Może byś chciała się przejść ? - spytał się mnie
- Pewnie - odparłam.
<Orionie, dokończysz??>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz