środa, 29 stycznia 2014

Od Maxa


Wstałem rano i poszedłem coś upolować. Po zjedzonym posiłku poszedłem potrenować.Po kilku godzinach treningu, poszedłem poszukać jakiegoś miejsca do odpoczynku. Kiedy tak szedłem wpadłem na wilka..
-Oj,wybacz mi - kiedy pomogłem wstać okazało się,że była to Neharika.
Alfa się tylko uśmiechnęła i odrzekła
- Nic nie szkodzi - odparła
-Może byś chciała się przejść? - spytałem się
-Dobrze - odpowiedziała
Spacerowaliśmy razem rozmawiając. Pod wieczór odprowadziłem ją do jaskini i pożegnałem ją.Ten dzień był przyjemny i poszedłem spać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz