-Dzień dobry Ay
-Dzień dobry Hary- powiedziała zaspana
-Przyniosłem ci śniadanko- uśmiechnąłem się
Ay zjadła i podziękowała, potem wstała, chciałem jej to już powiedzieć, ale uznałem że jeszcze za wcześnie, więc powiedziałem
-Emm może pójdziemy na spacer?
-Dobrze, to choć
Uśmiechnąłem się i cieszyłem że się zgodziła. Kiedy byliśmy już na
miejscu, pomyślałem że zerwe jej pięknego kwiatka. Kiedy to zrobiłem
podziękowała, uznałem że już czas i zacząłem
-Ehh Ay, czy ty i ja...- jąkałem się
-C-czy chceż być m-moją p-partnerkką?
<Ay?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz